Gulasz teściowej

Gulasz teściowej

Gulasz wołowy teściowej

Zrobienie dobrego gulaszu wydawało mi się czymś nie do osiągnięcia, takim, co tylko nasze babcie lub teściowe mogą doskonale przyrządzić, przecież nasze mamy by nas nauczyły, prawda?
Na dobry gulasz czy to z wołowiny, czy wieprzowiny zawsze chodziłam do teściowej – lub do knajpy (czytaj restauracji).
Aż tutaj zupełne przypadkiem, niby od niechcenia zagadałam teściową, która właśnie szykowała dla małego syneczka ulubione dane z dzieciństwa:
– no niech mamausia się podzieli wreszcie tym przepisem, córki nie macie, kto będzie to robić (w domyśle, kiedy mamusia już umrze, jest 1926 rocznik, ale uważa, że będzie wiecznie żyła)?
Mamusia milcząco spojrzała na mnie wzrokiem bazyliszka – nic w tym akurat nowego, przez 30 lat pożycia z jej synem to spojrzenie uważam na bardzo naturalne, prawdziwe, odzwierciedlające nasze rodzinne relacje.
Ale jakby coś drgnęło. I po zrobieniu tegoż pysznego gulaszu (co boskie Bogu, co cesarskie cesarzowi, trzeba przyznać, że mamusia świetnie gotuje) wymamrotała pod nosem kilkanaście słów, które oto poniżej, w nieco przystępniejszej formie przedstawiam:
Składniki:
pół kilograma wołowiny pokrojonej w kostkę
6 cebul czerwonych
2 całe pory drobno pokrojone (można zastąpić mrożonymi warzywami do chińszczyzny)
200 gramów suszonych grzybów, najlepsze są oczywiście prawdziwki
2 ząbki czosnku
gałązka świeżego rozmarynu
3 liście laurowe
5-8 ziaren zela angielskiego
1 kostka rosołowa
sólo i pieprz do smaku
Oliwa do smażenia
przygotowanie:
W garnku na rozgrzanej oliwie zeszklić pokrojoną cebulę i czosnek.
Dodać por/warzywa mrożone
obtoczyć w mące mięso i wrzucić do garnka
dodać ziele angielskie, rozmaryn, liść laurowy, kostkę rosołową, trochę soli i wymieszać.
Dodać 2 szklanki wody i wrzucić suszone grzyby.
Dusić pod przykryciem na bardzo małym ogniu (gotuję na kuchni elektrycznej na czwórce) przez co najmniej godzinę, od czasu do czasu mieszając i dolewając wody (docelowo wyszło mi 5 szklanek)
kiedy mięso już jest miękkie (nie wcześniej, niż po 90 minutach) zdąć pokrywę, aby nadmiar wody odparował i sos zrobił się gęsty.
i gotowe!
Smacznego!