Pasticio czyli grecka lazania

Pasticio czyli grecka lazania

Potrawa ta ma wiele wersji, można powiedzieć — ilu kucharzy, tyle przepisów, ale przedstawiam przepis najbardziej podstawowy na tę bardzo grecką potrawę.

Porcja na 6 osób

Składniki:

Makaron — grube rurki – 500 gramów

Mięso mielone — około 300 gramów

2 czerwone cebule

Oliwa z oliwek do smażenia

Jedna natka pietruszki

2 ząbki czosnek

Przecier pomidorowy

Sos beszamelowy – składniki:

Pół kostki masła

3 świeże żółtka

1 litr mleka

Mąka do zagęszczenia – 3/4 szklanki

Starty ser – 200 gramów

Pół startej gałki muszkatołowej

Przygotowanie:

Na rozgrzanej oliwie smażymy pokrojoną w kostkę cebulę, do tego dajemy zmielone mięso i przesmażamy,

dodajemy przecier pomidorowy — Grecy zazwyczaj dodają po prostu starte w malakserze na miazgę świeże pomidory,

mieszamy i smażymy, dodajemy czosnek — ilość dowolna, jak kto lubi, do tego sól, pieprz do smaku.

Zostawiamy na ogniu, by „odparowało”.

W tym czasie gotujemy makaron — odpowiednie są rurki, w Grecji mamy nawet specjalną odmianę makaronu o nazwie pasticio.

Następnie na dnie naczynia — metalowego lub żaroodpornego — kładziemy część makaronu i posypujemy startym serem — najlepszy byłby parmezan lub mozzarella do tego, ale ostatecznie poczciwa starta gouda, też da radę.

Na to kładziemy przygotowane mięso w pomidorach i kolejną warstwę makaronu z serem,

całość odstawiamy na chwilę, by przygotować sos beszamelowy.

Przepis na sos beszamelowy:

topimy 1/3 kostki masła w garnku,

dodajemy ze 3 — 4 łyżki mąki,

mieszamy i czekamy aż się zżółci — nieustannie mieszając,

następnie dodajemy nieco więcej niż pół litra mleka,

mieszamy,

dodajemy 3 świeże żółtka,

mieszamy,

dodajemy ser starty,

mieszamy — wszystko się teraz robi gęste i klejące,

na koniec dodajemy startą gałkę muszkatołową i sos mamy gotowy.

Całość wlewamy na przygotowany wcześniej makaron z mięsem i pieczemy do momentu zarumienienia się sera — około 20 minut w 200 stopniach i gotowe!

Jeśli jesteście zainteresowani innymi przepisami, możecie znaleźć je w książce “Samos mój Eden”, którą kupicie pod tym linkiem Samos mój EDEN