Stifado z winem

Stifado z winem

Stifado, to grecka forma duszonego mięsa, zazwyczaj z wołowiny bądź królika (to akurat nie jest mi po drodze), ale moim zdaniem może być z każdym mięsem czerwonym – tzn. z moja ulubiona koziną, właśnie wołowiną czy nawet wieprzowiną. Jak zwał, tak zwał, idea duszonego mięsa po grecku jest taka sama dla wszystkich rodzajów.

JEST TO BARDZO PROSTE DANIE, jedynie długo się je przyrządza, ale jest z gatunku takich, co to nie może nie wyjść.

Składniki:

500 gramów (może być więcej) czerwonego mięsa.

750 do 1000 gramów czerwonej cebuli

500 gramów startych świeżych pomidorów (zimą używam domowego przecieru)

2 łyżki przecieru ze sklepu (osobiście dodaję w wersji ostrej, kupowany w Turcji, ale to jest kwestia smaku)

300 mln wytrawnego czerwonego wina (tak półtorej szklanki)

4-5 listki laurowe

1 laska cynamonu

6-8 ziaren ziela angielskiego

oliwa do smażenia

Sól do smaku

opcje poniżej:

kilkanaście ziaren pieprzu czarnego

4 pokrojone ząbki czosnku

ostra papryka do smaku

Przygotowanie:

Mięso kroimy na mniejsze kawałki i smażymy na bardzo gorącej oliwie ale tylko przez kilkanaście sekund z każdej strony. Chodzi o to, żeby zamknąć mięso i żeby się nie wysuszało, aby było soczyste po przygotowaniu.

Do większego garnka przekładamy mięso i tę oliwę, na której smażyliśmy, ewentualnie dolewamy oliwy. Do tego dokładamy obrane w całości cebule, przecier pomidorowy, starte pomidory, zalewamy wszystko winem plus pozostałe przyprawy, lekko solimy, dolewamy wody, by wszystko było zakryte i zostawiamy wszystko na małym ogniu pod przykryciem przez co najmniej 2 godziny, od czasu do czasu mieszając.

Kiedy mięso będzie miękkie (nawet polędwica dochodzi dopiero po 3 godzinach) odkrywamy garnek i odparowujemy wodę, tworząc pyszny sos.

I – gotowe! Wszystko nabiera ciemnego koloru, jak to czerwone mięso z czerwonym winem 😉 .

Smacznego!